Resized 20190712 1024441Odi, to kotek, który w czerwcu został znaleziony na ul. Magiera w Warszawie, na Bielanach. Miał na szyi metalowy łańcuszek. Zawieziony został do lecznicy na tzw. "przegląd zdrowotny". Kocurek podczas pobytu w lecznicy został  odrobaczony, wykastrowany, zaszczepiony. Jest w pełni zdrowym kotkiem. Na początku pobytu w lecznicy był bardzo przerażony, atakował każdą przechodzącą obok klatki osobę. Zupełnie nie mógł się odnaleźć w nowym miejscu. Odi mimo tak ogromnego stresu miał apetyt. Po ok. 2 tyg. pozwolił się głaskać, brać na ręce. O głaskanie wyraźnie się upominał. Widać na zdjęciu, że jest trzymany na rękach jakby się już wyrywał ale  sesja zdjęciowa troszkę trwała i kotek zaczął się niecierpliwić. Został zaczipwany co zniósł bardzo dzielnie, bez walki. Podróż w kontenerku z lecznicy do hotelu minęła spokojnie, pomiaukiwał cichutko nie rozumiejąc kolejnej zmiany. Obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt ale dla tego młodego kotka o tak wrażliwym charakterze samotność nie jest dobra. Obok ma jako sąsiadów kotki hotelowe zawsze to już coś. Zmieniają się często ale mamy nadzieję, że kotek poradzi sobie i przestawi się na nową sytuację.

Odi jest kotkiem, który bardzo źle znosi zmiany, zamieszanie. Potrzebuje trochę czasu aby się odnaleźć w nowej sytuacji.

Być może spowodowane jest to tym, że był jedynakiem izolowanym od świata i wszystko dla niego jest nowością.

Bardzo nam zależy na stałym domu dla Odiego. Nowy, stały dom to szansa na życie dla niego.

Nieustająco poszukujemy opiekuna kotka z nadzieją, że nie jest ofiarą wakacyjnych wyjazdów. Tel.: 693349978

 


Aktualności

Tekila

tekila

 

Więcej…

Wizyta w salonie pielęgnacji psów

mini

Kąpiel i strzyżenie w psim salonie 

Na początku lipca Benek i Sara "wybrały się" do salonu, Benek na pierwsze strzyżenie a oboje na kąpanie. Towarzyszył im piesek Diego, ponieważ prawie zawsze idą w grupie aby dodawać sobie otuchy. Benek czuł, że coś innego się dzieje niż zazwyczaj, był wyraźnie zaniepokojony. Zaglądały ciekawie do środka, najbardziej Sara nie mogła się doczekaćSara, Benek i Diego zostały serdecznie przywitane, wygłaskana na początku została Sara, która sama garnęła się do witania. Benek lękał się mimo miłej i spokojnej atmosfery, smakołyków nie chciał na początku. Minęło trochę czasu i psiaki zostały zaproszone do kąpieli. Pierwszy był Benio. Nie był całkiem uspokojony ale fachowa i czuła "obsługa" zadbała już o to aby zestresowany psiak poczuł się dobrze. Wygłaskany, przytulony, uspokajany spokojnym, ciepłym głosem. Początki w kąpieli nie były zrozumiałe dla Benka ale problemów nie było. Byłam bardzo zaskoczona, że lękliwy Benek przestał się bać, wcale się nie wyrywał, suszenie i strzyżenie zniósł bardzo dobrze co przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Po wszystkich zabiegach był bardzo zadowolony i całkiem wyluzowany może dlatego też, że wyprzystojniał  Bardzo spodobało mu się w Salonie i już nie spieszył się do wyjścia. Sara była kąpana w czasie, kiedy Beno był strzyżony. Dla niej nie było stresu, chociaż z wanny chętnie by wyskoczyła. Jeszcze nigdy nie była tak dobrze wyczesana a specjalnie przygotowana dla psiaków kombinacja szamponów sprawiła, że ich sierść stała się aksamitna. Na dowidzenia zostały poczęstowane smakołykami, tak że w "szampańskich" humorach wróciły do domu.

Bardzo serdecznie dziękujemy właścicielce salonu za nieodpłatne i tak wspaniałe, zajęcie się naszymi psiakami, za poświęcenie swojego prywatnego czasu po całym dniu  pracy, za traktowanie bezdomnych psiaków z tak dużym zaangażowaniem i wyrozumiałością.

Każdy, kto odwiedzi Salon i Świetlicę Sposób na Psa Gałązka z pewnością będzie takiego samego zdania jak my. Bardzo polecamy!!!

SPOSÓB NA PSA
Salon pielęgnacji i świetlica dla psów
Godziny otwarcia: poniedziałek - piątek 9:00 - 18:00, 
sobota 9:00 - 15:00, 

Adres: Ostródzka 56p, 03-289 Warszawa, tel.: 732 625 222, mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZAPRASZAMY!

Więcej…

BEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

P7100201 miniBEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

Tak właśnie nowi opiekunowie kotka Tobiasza i trzech wcześniej adoptowanych, uratowanych koteczek zapewnili swoim pupilom bezpieczne spacery w ogrodzie, taki mały raj. Zbudowali im ogromną wolierę połączoną z domem. Co prawda, jest to część ogrodu ale koty są bardzo, bardzo zadowolone. Mają słońce, cień, w którym mogą się wylegiwać kiedy jest za gorąco, drzewka, o które mogą ostrzyć pazurki. Otwarte okienko, przez które w każdej chwili mogą wejść do domu. Ktoś powie, że maja mało miejsca do chodzenia ale oby każdy kot miał tak mało miejsca do chodzenia (ok. 60 m2 ogrodu, cały dom i uwielbiany strych) i żył długo i szczęśliwie. Tylko pozazdrościć !!!! Gratulujemy pomysłu i wykonania solidnej, ale nie szpecącej otoczenia konstrukcji.

Więcej…

Tobiaszek znalazł dom

tobiaszek
Więcej…

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Więcej…

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.
Więcej…

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Więcej…