Przekaż 1% z podatku na nasze zwierzęta!

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.
Przeznacz 1% podatku za rok 2017 na rzecz naszych zwierząt.

rozlicz pit online new button

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

alt Tosik, ur. w 2010 r.

Tosik – tak został nazwany kociak uratowany w czwartek 17-tego czerwca 2010 r.
14-tego czerwca 2010 r. na terenie Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie jeden z pracowników usłyszał miauczenie kociaka, próbował złapać malca, niestety przerażony maluch uciekał i wszedł do dziury w murze przesłoniętej nieszczelną kratką i wpadł pionowo, kilka metrów pod ziemię.

Przez pierwszą dobę zapewne przerażony siedział pod ziemią w milczeniu. Druga doba to przeraźliwe miauczenie kociaka, szczególnie kiedy ktoś był w pobliżu. Wezwana Straż Pożarna i Patrol Eko bardzo starali się pomóc malcowi, spuszczali długą linę, siatkę aby malec mógł się chwycić pazurkami. Nie widzieli jednak kociaka, w pewnym sensie działali po omacku. Przy użyciu lusterka stwierdzili, że na pewnej długości rura zablokowana jest starymi kratkami, Straż Pożarna starała się wyrwać je z rury-było to jednak niemożliwe. Po kilku godzinach pracy, niestety nie udało się pomóc kociakowi. Został.

Poniekąd ZAPADŁA DECYZJA O POZOSTAWIENIU KOCIAKA NA ŚMIERĆ z powodu braku możliwości wydostania z tak upiornie trudnego miejsca. Założona została również bardzo szczelna kratka na wlot w murze. Trzecia doba to dzień kiedy dowiedziałam się o dramacie kociaka, tak naprawdę przypadkiem.

Ponownie zadzwoniłam po Patrolu Eko i Straży Pożarnej z nadzieją, że może dzisiaj się uda. Oczywiście przyjechali, niestety również i tym razem nic się nie udało. Pogotowie kanalizacyjne nie było w stanie pomóc, ponieważ mają plany rur tylko na ulicy. Nie ma planu rur znajdujących się na terenie Wytwórni akurat tej części budynku gdzie znajdował się kociak. Wykonałam dziesiątki telefonów w poszukiwaniu pomocy malcowi. Słyszałam jak rozpaczliwie prosił o pomoc tak naprawdę nie był daleko ale był nieosiągalny. Odchodząc wrzuciłam mu parówkę połamaną na części z nadzieją, że któraś doleci do kociaka. Pomyślałam, że może zrobienie wykopu jest możliwe aby ratować Tosika – jednak dyrekcja nie wyraziła na to zgody. W czwartek jeden z pracowników sprowadził ekipę z kamerą zamieszczoną na 12-to metrowym kablu. Wówczas dopiero okazało się, że kociak jest na głębokości 6-ciu metrów, blokada z kratek na wys ok. 3 metrów.

Było wiele nieudanych prób wyjęcia, to na siatkę, której malec się czepiał ale spadał (brak sił, starte pazurki), na mini podbierak brakowało możliwości manewru, pętla ześlizgiwała się z malca, chwycenie za główkę było zbyt ryzykowne. Przez kilka niesamowicie długich godzin kociak stał pionowo w rurze (średnica 11 cm) miaucząc przeraźliwie.

W końcu udało się chwycić kociaka na pętlę pod główkę i przednią łapkę,ciągnięty do góry zablokował się o stare kratki w rurze – była chwila grozy, czy uda się wyciągnąć żywego malca. Po chwil udało się - Tosik zobaczył światło, był kompletnie bez sił, wychudzony, brudny.

Natychmiast został zawieziony do lekarza. Kiciuś był zdrowy, ale wymagał szczególnej opieki. Był odwodniony, dostał kroplówkę z witaminami oraz zalecenia co do karmienia - często i w małych ilościach.

Malec ma już swój dom na całe długie życie z 2 - ma pieskami i 3 - ma kotkami, które na niego czekają. Jeszcze jakiś czas kiciuś musi być izolowany od innych zwierząt, bardzo dużo śpi i nabiera sił, apetyt dopisuję. Bardzo dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w ratowanie kociaka i troskę o jego dalszy los.


Tel.: 22-833-81-30, 693-34-99-78

alt Galeria Tosika

Historia Tosika

 

 

 

 

 

 

 

 


Aktualności

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Podziękowanie za Ustronalia 2018

DSCN7366 miniPodziękowanie

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS składa bardzo serdeczne podziękowanie Radzie Mieszkańców Domu Studenckiego Politechniki Warszawskiej, wolontariuszom oraz wszystkim studentom za zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy: USTRONALIA 2018 - "Tam i bez powrotu", która odbyła się pod koniec maja 2018 r., w czasie której odbyła się loteria charytatywna, w wyniku której zwierzaki w naszej Fundacji otrzymały wsparcie finansowe.

Byliśmy osobiście odebrać darowiznę, z przedstawicielami Fundacji Canis były pieski Sara, Markiz, Diego i Malutek. Głaskania było co nie miara i 1.5 godziny przeminęło nie wiadomo kiedy.

Raz jeszcze Wielkie Dzięki !!!!

Frotka znalazła dom

frotka1

Suczka Plamka znalazła dom

plamka

Kortina beagle znalazła dom

Kortina3Kortina beagle  ur.2012 r.
 
Kortina to rasowy beagle, młoda, aktywna sunia, która od szczeniaka była trzymana w małym kojcu bez dostępu do świata zewnętrznego i towarzystwa innych zwierząt i ludzi.
 

1% pomagajmy zwierzętom

epity

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 rozlicz pit online new button

Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS

działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym,
zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście. Więcej >>>


Tel.: 22 833-81-30, 693-34-99-78
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Grafiki rysunkowe są autorstwa Macieja Jezierskiego
Zdjęcia zwierząt wykonali: Danuta Skarbek, Ewa Gontarek, Małgorzata Jaskłowska, Mariusz Pietroń
Webdesign, grafika i administracja serwisu: Małgorzata Jaskłowska

 

sklepbaner

 
 
 
 

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 522 gości oraz 0 użytkowników.

Na blogu Fundacji Canis znajdziesz aktualności i wiele porad.
Zachęcamy osoby, które adoptowały od nas psy i koty do dzielenia się wiadomościami o swoich pupilach na naszym blogu.

Canis Fundacja<