Aby wyszukać kota adoptowanego do 2018 r. przejdź na stronę archiwalną

Ciekawe historie

Losy naszych podopiecznych, zanim do nas trafiły, były różne, często dramatyczne. Chcemy aby te urocze stworzenia, spotkało szczęście, na które zasłużyły. Aby znalazły troskliwych, kochających opiekunów.
Oto kilka szczególnie ciekawych historii.

piesek lepik pies psy do adopcji warszawaCelem akcji „Dobra adopcja” jest promowanie odpowiedzialnej adopcji.

To nie tylko ładny gest wzięcia pod opiekę bezdomnego stworzenia, ale przede wszystkim istotna zmiana w życiu, zarówno zwierzęcia, jak również jego opiekuna. O tym, jak Lepik trafił do nowego domu opowiada Małgorzata Foryszewska z Warszawy.

W jaki sposób trafił do Pani Lepik?

Lepik trafił do mnie z Fundacji „Canis”, która na co dzień ratuje życie zwierząt. Gdy podjęłam decyzję o posiadaniu drugiego psa, zaczęłam przeglądać strony internetowe różnych schronisk i fundacji.

Byłam przerażona ilością psów, które czekają na adopcję. Bezmiar psiego i często kociego nieszczęścia poraził mnie...

Po krótkim czasie stwierdziłam, że nie jestem w stanie podjąć samodzielnie decyzji, którego psa należałoby wybrać. Potrzebowałam psa na miarę moich oczekiwań i warunków. Ale nie tylko moich, gdyż zaadoptowany piesek miał być towarzyszem dla 5-letniej suczki Bezy.

Zachęcona stroną internetową Fundacji „Canis”, skontaktowałam się z panią Danutą Skarbek. Po długiej rozmowie ustaliłyśmy, jakie mam priorytety w kwestii doboru psa.

alt Tosik, ur. w 2010 r.

Tosik – tak został nazwany kociak uratowany w czwartek 17-tego czerwca 2010 r.
14-tego czerwca 2010 r. na terenie Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie jeden z pracowników usłyszał miauczenie kociaka, próbował złapać malca, niestety przerażony maluch uciekał i wszedł do dziury w murze przesłoniętej nieszczelną kratką i wpadł pionowo, kilka metrów pod ziemię.

Guby.jpg

Glaube

Glaube widywany był jak biega po wsi za ludźmi i rowerami. Na wsi miał dom. Pewnego dnia dziewczynka przyniosła go do kobiety znanej z tego, że opiekuje się psami, gdyż miał problemy z chodzeniem. Lekarz dał antybiotyki, lecz nie pomagały i pies całkowicie przestał chodzić. Ciągnął tył podpierając się przednimi łapkami.

Dopiero po 10 dniach skierowano go na rentgen - został przywieziony do Warszawy. Okazało się, że ma złamany kręgosłup. Na operację było już za późno ponieważ postępowała martwica. Pies popuszczał mocz - sugerowano uśpienie ze względu na brak warunków przechowania psa specjalnej troski. Na kilka dni zabrała go do siebie pani, która zajęła się nim na prośbę dziewczynki. I stał się cud - w ciągu paru chwil od ogłoszenia apelu, z prośbą o pomoc, do zwierzęcych przyjaciół za granicą, piesek znalazł dom.

 

Przekaż 1% z podatku na nasze zwierzęta!

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.
Przeznacz 1% podatku na rzecz naszych zwierząt.

7opp rozlicz

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96 1020 1026 0000 1602 0102 2938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

Dobroczynny Sklepik Fundacji

naturalne mydełka

Zapraszamy do zakupów w sklepie Fundacji - książki używane, biżuteria, bibeloty, sztuka, rękodzieło, stroje.

Przejdź do sklepu (cały dochód dla zwierząt)