Przekaż 1% z podatku na nasze zwierzęta!

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.
Przeznacz 1% podatku za rok 2017 na rzecz naszych zwierząt.

rozlicz pit online new button

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

piesek lepik pies psy do adopcji warszawaCelem akcji „Dobra adopcja” jest promowanie odpowiedzialnej adopcji.

To nie tylko ładny gest wzięcia pod opiekę bezdomnego stworzenia, ale przede wszystkim istotna zmiana w życiu, zarówno zwierzęcia, jak również jego opiekuna. O tym, jak Lepik trafił do nowego domu opowiada Małgorzata Foryszewska z Warszawy.

W jaki sposób trafił do Pani Lepik?

Lepik trafił do mnie z Fundacji „Canis”, która na co dzień ratuje życie zwierząt. Gdy podjęłam decyzję o posiadaniu drugiego psa, zaczęłam przeglądać strony internetowe różnych schronisk i fundacji.

Byłam przerażona ilością psów, które czekają na adopcję. Bezmiar psiego i często kociego nieszczęścia poraził mnie...

Po krótkim czasie stwierdziłam, że nie jestem w stanie podjąć samodzielnie decyzji, którego psa należałoby wybrać. Potrzebowałam psa na miarę moich oczekiwań i warunków. Ale nie tylko moich, gdyż zaadoptowany piesek miał być towarzyszem dla 5-letniej suczki Bezy.

Zachęcona stroną internetową Fundacji „Canis”, skontaktowałam się z panią Danutą Skarbek. Po długiej rozmowie ustaliłyśmy, jakie mam priorytety w kwestii doboru psa.


Jak od strony formalnej wyglądała procedura adopcji pieska?

Najpierw obejrzałam zdjęcie psa na stronie internetowej.
Gdy zdecydowałam się na jego adopcję, pani Danuta przywiozła go do domu razem z potrzebnymi dokumentami (m.in. książeczką zdrowia).
Podpisując umowę adopcyjną, zobligowałam się do utrzymywania zwierzęcia oraz ponoszenia kosztów związanych z jego ewentualnym leczeniem.

Poza tym obiecałam, że zapewnię mu opiekę podczas wakacji czy pewnych losowych sytuacji (np. pobyt w szpitalu). Dodam jeszcze, że przywieziony piesek był tuż po zabiegu sterylizacji.

Jest Pani zwolenniczką sterylizacji?

Oczywiście. Uważam, że psy, które nie są przeznaczone do hodowli, nie powinny być rozmnażane.
Dodatkowo sterylizacja suki zmniejsza ryzyko wystąpienia wielu chorób, np. ropomacicza. To właśnie niefrasobliwość właścicieli bądź ich niewiedza wpływa na to, że tak dużo psów trafia do schronisk i przytulisk. Brać odpowiedzialność za życie zwierzęcia to wielka sprawa. Dlatego wszyscy, którzy wyrzucają psy, bo np. jadą na wakacje, zasługują na miano zwyrodnialców. Zorganizowanie wypoczynku wspólnie ze zwierzętami w obecnej chwili nie stanowi problemu. Coraz więcej ośrodków przyjmuje ludzi ze swoimi czworonogami.
Nikogo też nie dziwi widok osób podróżujących w pociągu z psem czy kotem.

Czy Lepik szybko się zadomowił?

Tak jak wspomniałam zaadoptowałam go ze względu na Bezę. Wiedziałam, że ona bardzo potrzebuje towarzystwa. Wcale się nie dziwię, bo nikt nie lubi być samotny. Po swojemu, czyli „psiemu” dogadali się praktycznie bez najmniejszych problemów. Lepik przywłaszczył sobie legowisko Bezy w pokoju mojego syna. Ona oddała mu je bez walki, bo i tak śpi ze mną w łóżku. Lepik długi czas robił podchody, by wejść na nasze posłanie.

Domyślam się, że za wchodzenie na kanapę był niegdyś srodze karany. Długo nie potrafił przełamać strachu, aż któregoś dnia wszedł pod kołdrę, przywarł do mojego uda i znieruchomiał. Pomyślałam, że ze szczęścia, gdyż nie spotkała go za to żadna kara. Nie muszę chyba dodawać, że jestem przeciwniczką karania zwierząt – nigdy nie uderzyłam swoich podopiecznych.

Z kolei dla mojego syna ważne jest to, że z Lepkiem mogą wspólnie bawić się i szaleć. Lepik to uwielbia, bo jest bardzo wytrzymałym psem.
Widzę także, że obecność nowego domownika doskonale wpłynęła na Bezę. Beza ma zdecydowanie ciekawsze życie, znowu odżyła. Nie wycofuje się, tak jak to niegdyś czyniła. Lepik zapewnia jej towarzystwo, a ona próbuje go wychowywać.

Powiedziałabym nawet, że on uczy ją sprytu, a ona jego empatii. Nie wyobrażam sobie lepszego towarzystwa dla mojej suni. Oni po prostu wspaniale się uzupełniają!

A co jest dla Pani istotne w relacjach ze zwierzętami?

Wzorem do naśladowania jest dla mnie święty Franciszek z Asyżu, który żył w harmonii z przyrodą, uważając, że ludzka istota jest częścią Boskiego planu i funkcjonuje na równi ze wszystkimi zwierzętami oraz roślinami. Dlatego myślę, że oba światy, to znaczy zwierzęcy i ludzki, powinny się uzupełniać.

Warto nie tylko żyć obok siebie, ale i wzajemnie się od siebie uczyć. Powiem nawet więcej: zwierzęta przejmują obyczaje domu. Poza tym zwierzęta uczą wrażliwości i szczególnego rodzaju uważności. Uwielbiam chodzić z psami na poranne spacery. Wówczas odczuwam nie tylko pewnego rodzaju więź ze wszechświatem, ale także zwracam uwagę na otaczające mnie szczegóły, np. ptaki, drzewa, wyrafinowaną grę światła słonecznego.

Zatem nie na darmo mówi się, że kontakt ze zwierzęciem uczłowiecza. Jest to prawda.

Co oznacza dla Pani dobra adopcja?

Dobra adopcja jest dla mnie przede wszystkim adopcją odpowiedzialną. Ważne też jest uświadomienie sobie pewnych oczekiwań związanych ze zwierzęciem, szczególnie jeśli w domu jest już czworonożny przyjaciel. Istotną sprawą jest także profesjonalizm osób, które działają w fundacjach, schroniskach i przytuliskach, bo często odwiedzający zdają się na ich opinię oraz radę w kwestii wyboru zwierzaka.

Rozmawiała Dorota Szulc-Wojtasik


Aktualności

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Podziękowanie za Ustronalia 2018

DSCN7366 miniPodziękowanie

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS składa bardzo serdeczne podziękowanie Radzie Mieszkańców Domu Studenckiego Politechniki Warszawskiej, wolontariuszom oraz wszystkim studentom za zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy: USTRONALIA 2018 - "Tam i bez powrotu", która odbyła się pod koniec maja 2018 r., w czasie której odbyła się loteria charytatywna, w wyniku której zwierzaki w naszej Fundacji otrzymały wsparcie finansowe.

Byliśmy osobiście odebrać darowiznę, z przedstawicielami Fundacji Canis były pieski Sara, Markiz, Diego i Malutek. Głaskania było co nie miara i 1.5 godziny przeminęło nie wiadomo kiedy.

Raz jeszcze Wielkie Dzięki !!!!

Frotka znalazła dom

frotka1

Suczka Plamka znalazła dom

plamka

Kortina beagle znalazła dom

Kortina3Kortina beagle  ur.2012 r.
 
Kortina to rasowy beagle, młoda, aktywna sunia, która od szczeniaka była trzymana w małym kojcu bez dostępu do świata zewnętrznego i towarzystwa innych zwierząt i ludzi.
 

1% pomagajmy zwierzętom

epity

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 rozlicz pit online new button

Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS

działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym,
zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście. Więcej >>>


Tel.: 22 833-81-30, 693-34-99-78
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Grafiki rysunkowe są autorstwa Macieja Jezierskiego
Zdjęcia zwierząt wykonali: Danuta Skarbek, Ewa Gontarek, Małgorzata Jaskłowska, Mariusz Pietroń
Webdesign, grafika i administracja serwisu: Małgorzata Jaskłowska

 

sklepbaner

 
 
 
 

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 202 gości oraz 0 użytkowników.

Na blogu Fundacji Canis znajdziesz aktualności i wiele porad.
Zachęcamy osoby, które adoptowały od nas psy i koty do dzielenia się wiadomościami o swoich pupilach na naszym blogu.

Canis Fundacja<