Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Kalendarz Fundacji na 2019 r.

kalendarz 2019 01

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2019, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin. Więcej>>>

Zamówienia można słać e-mailem lub dokonywać zakupu w sklepiku Fundacji

epity

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 rozlicz pit online new button

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

horacy 2017 2 Kocurek o imieniu Horacy w czwartek 14 września 2017r. przywieziony został do jednej z lecznic weterynaryjnych współpracujących z Fundacja Canis.
Wcześniej przez kilka dni przebywał na terenie jednej z firm na ul.Poznańskiej.Miał dużą ranę na szyi, chudziutki i bardzo głodny.Z pewnością od wielu dni kotek błąkał się szukając swojego miejsca.Chodził za pracownikami,zagadywał,bardzo chciał aby ktoś go pokochał i tak się stało .Po trzydniowym pobycie w lecznicy pojechał do nowego domu.W czasie pobytu w lecznicy rana zaczęła się ładnie goić ,kocurek został wykastrowany.badanie krwi również było bez zastrzeżeń.Bardzo ważne było aby Horacy nie był nosicielem FeLv i FiV ponieważ miał zamieszkać z czteroletnią kocią.Na szczęście testy wyszły negatywne.Kiedy kocurek przyjechał do swojego już domu w niedzielę 17 września ok.południa bez problemu zaadoptował się .Z kocią rezydentką zapoznał się dość szybko,nie było tak naprawdę żadnych problemów  poza krótkim fuu, pchy… Kiedy przyszłam wieczorem z wizytą adopcyjną Horacy przywitał mnie z ogonkiem wysoko uniesionym do góry ,przyjazny i bardzo zadowolony.Pogłaskany ,mruczał cichutko i ugniatał łapkami.
 
horacy 2017 1
Podziel się