Lepiej zapobiegać!

Zdecydowanie nie lubię okresu wakacji. Gdy zobaczę na ulicy psa lub kota, słyszę w głowie dzwonek alarmowy - ratunku! na pewno wyrzucone! Jeśli za biegnącym psem idzie człowiek ze smyczą - oddycham z ulgą. Poza tym pies miał obrożę - naiwnie sądzę, że wyrzucając zwierzaka, obrożę mu się zdejmuje. Niestety, to rozumowanie często okazuje się błędne. W okresie wakacyjnym, przerażone, błąkające się czworonogi w obrożach to nie tylko te porzucone przez okrutnych, wygodnickich właścicieli. Wszystkie fundacje niosące pomoc zwierzętom, w sezonie letnim odnotowują ogromną ilość telefonów od osób, którym zginął kot lub pies. Ludzie ci są skłonni przeznaczyć każdą sumę pieniędzy, aby się tylko odnalazł. Oferują wielkie nagrody, bo dziecko rozpacza, bo zwierzątko było w trakcie leczenia, bo bardzo kochają. A czasem wystarczyło ruszyć głową i tragedia by się nie wydarzyła.
Jestem pewna, że znani Wam posiadacze psów, spytanie, czy ich ulubieńcy są wyposażeni w tak zwaną adresówkę, odpowiedzą, że nie. Mieli zamiar mu zawiesić parę lat temu, ale zapomnieli, nie zdążyli, a poza tym pies się pilnuje.
Nie ma takich mądrych psów ani kotów, które nie zgłupieją nagle z jakiejś banalnej, nieprzewidywalnej przyczyny, szczególnie jeśli są w nowym wakacyjnym otoczeniu.
Przestraszone, pobiegną na oślep przed siebie i nie mają pojęcia gdzie wrócić. Pies zawsze ma szansę, że ktoś go znajdzie, obejrzy obrożę bez namiarów na właściciela - i jak ma go szukać.
Adresówka przyczepiona do obroży może się czasem odkręcić albo urwać, dobrze jest więc przyszyć od wewnątrz (o ile to nie jest obroża metalowa) pasek płótna z napisanym flamastrem numerem telefonu, bądź adresem. Potencjalny znalazca psa powinien, w celu sprawdzenia, zdejmować obrożę po zaprowadzeniu go do pomieszczenia zamkniętego, gdyż zdarzały się przypadku, iż po odpięciu obroży, na której, były niezbędne informacje, psisko dawało nogę. Jedyne, co można było zrobić, to powiadomić, że jest w tej okolicy - tym razem już bez obroży i adresu.
Znacznie gorzej bywa z kotami. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że po wyjeździe z nimi w nowe miejsce nie należy przez kilka dni wypuszczać kota na zewnątrz. Powinien poznać swój nowy, chwilowy dom i uznać go za własny - przyswoić sobie jego zapach, aby po wyjściu na dwór bez trudu znaleźć drogę powrotną.
transporterm.jpg Marnie się też nieraz kończy podróżowanie z kotem bez szelek lub transporterka. Najspokojniejszy nawet kot jest w stanie wyrwać się z naszych objęć, gdy coś huknie lub cokolwiek go zdenerwuje. Jeśli teren jest obcy - szukaj wiatru w polu!
Oddajemy nasze psy i koty na przechowanie do dziadków, rodziców, znajomych i nie przychodzi nam do głowy, aby powiedzieć, że suka ma cieczkę, że pies ma za luźną obrożę, że kot może wyskoczyć przez okno. Dla nas są to sprawy oczywiste, więc wydaje nam się, że dla każdego. Potem dowiadujemy się, że sukę pogonili gdzieś adoratorzy, że pies wyrwał się na spacerze, a kot po prostu nawiał.
Jeszcze sporo przed wakacjami byłam rozpaczliwych poszukiwania królika. Wnuczka zostawiła go babci na przechowanie, a babcia chcąc zwierzątku dogodzić, wyniosła go na trawę przed dom. Bo wnuczka nie mówiła, że nie wolno, a teraz wróci i ją zabije. Więc babcia szukała po sklepach zoologicznych sobowtóra zguby, aby uniknąć wymówek. Widać jak na dłoni, że pani ta martwi się głownie o siebie i wnuczkę. A kto tu pomyślał o tym nieszczęsnym, zaginionym stworzeniu, o jego strachu i cierpieniu?
Wyobraźcie sobie jaki potworny stres jest udziałem zaginionych zwierzaków i może to pomóc Wam w uruchomieniu zdroworozsądkowego myślenia - na co dzień, a w czasie wakacji i urlopowych wyjazdów podwójnie.
Przed podróżą ze zwierzęciem zastanówcie się, jakie możecie mu zafundować zagrożenia. Prawie wszystkich da się uniknąć, jeśli podejdzie się do zagadnienia z otwartą głową. Nie żałujcie trudu ani czasu, by uświadomić chwilowym opiekunom, że muszą mieć oczy naokoło głowy. Świetnie znacie Wasze zwierzaki, ale oni dopiero będą się uczyć utrzymywania w ryzach dużego psa czy dogadzania rozpieszczonemu kotu.
Tylu zwierzęcych tragedii, tylu wylanych ludzkich łez dałoby się uniknąć, gdyby...

Maryla Weiss

Uwaga!
Cały czas porady i informacje jak uchronić zwierzaka są zamieszczane w gazecie Kocie Sprawy.
Ważne jest aby adresówka była przyczepiona mocnym kółeczkiem, które nie rozciągnie się w czasie zabawy. Najlepsza jest adresówka grawerowana - czytelna bez zdejmowani obroży.


Przykłady psich i kocich tragedii



Aktualności

Wizyta w salonie pielęgnacji psów

mini

Kąpiel i strzyżenie w psim salonie 

Na początku lipca Benek i Sara "wybrały się" do salonu, Benek na pierwsze strzyżenie a oboje na kąpanie. Towarzyszył im piesek Diego, ponieważ prawie zawsze idą w grupie aby dodawać sobie otuchy. Benek czuł, że coś innego się dzieje niż zazwyczaj, był wyraźnie zaniepokojony. Zaglądały ciekawie do środka, najbardziej Sara nie mogła się doczekaćSara, Benek i Diego zostały serdecznie przywitane, wygłaskana na początku została Sara, która sama garnęła się do witania. Benek lękał się mimo miłej i spokojnej atmosfery, smakołyków nie chciał na początku. Minęło trochę czasu i psiaki zostały zaproszone do kąpieli. Pierwszy był Benio. Nie był całkiem uspokojony ale fachowa i czuła "obsługa" zadbała już o to aby zestresowany psiak poczuł się dobrze. Wygłaskany, przytulony, uspokajany spokojnym, ciepłym głosem. Początki w kąpieli nie były zrozumiałe dla Benka ale problemów nie było. Byłam bardzo zaskoczona, że lękliwy Benek przestał się bać, wcale się nie wyrywał, suszenie i strzyżenie zniósł bardzo dobrze co przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Po wszystkich zabiegach był bardzo zadowolony i całkiem wyluzowany może dlatego też, że wyprzystojniał  Bardzo spodobało mu się w Salonie i już nie spieszył się do wyjścia. Sara była kąpana w czasie, kiedy Beno był strzyżony. Dla niej nie było stresu, chociaż z wanny chętnie by wyskoczyła. Jeszcze nigdy nie była tak dobrze wyczesana a specjalnie przygotowana dla psiaków kombinacja szamponów sprawiła, że ich sierść stała się aksamitna. Na dowidzenia zostały poczęstowane smakołykami, tak że w "szampańskich" humorach wróciły do domu.

Bardzo serdecznie dziękujemy właścicielce salonu za nieodpłatne i tak wspaniałe, zajęcie się naszymi psiakami, za poświęcenie swojego prywatnego czasu po całym dniu  pracy, za traktowanie bezdomnych psiaków z tak dużym zaangażowaniem i wyrozumiałością.

Każdy, kto odwiedzi Salon i Świetlicę Sposób na Psa Gałązka z pewnością będzie takiego samego zdania jak my. Bardzo polecamy!!!

SPOSÓB NA PSA
Salon pielęgnacji i świetlica dla psów
Godziny otwarcia: poniedziałek - piątek 9:00 - 18:00, 
sobota 9:00 - 15:00, 

Adres: Ostródzka 56p, 03-289 Warszawa, tel.: 732 625 222, mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZAPRASZAMY!

Więcej…

BEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

P7100201 miniBEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

Tak właśnie nowi opiekunowie kotka Tobiasza i trzech wcześniej adoptowanych, uratowanych koteczek zapewnili swoim pupilom bezpieczne spacery w ogrodzie, taki mały raj. Zbudowali im ogromną wolierę połączoną z domem. Co prawda, jest to część ogrodu ale koty są bardzo, bardzo zadowolone. Mają słońce, cień, w którym mogą się wylegiwać kiedy jest za gorąco, drzewka, o które mogą ostrzyć pazurki. Otwarte okienko, przez które w każdej chwili mogą wejść do domu. Ktoś powie, że maja mało miejsca do chodzenia ale oby każdy kot miał tak mało miejsca do chodzenia (ok. 60 m2 ogrodu, cały dom i uwielbiany strych) i żył długo i szczęśliwie. Tylko pozazdrościć !!!! Gratulujemy pomysłu i wykonania solidnej, ale nie szpecącej otoczenia konstrukcji.

Więcej…

Tobiaszek znalazł dom

tobiaszek
Więcej…

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Więcej…

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.
Więcej…

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Więcej…

Podziękowanie za Ustronalia 2018

DSCN7366 miniPodziękowanie

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS składa bardzo serdeczne podziękowanie Radzie Mieszkańców Domu Studenckiego Politechniki Warszawskiej, wolontariuszom oraz wszystkim studentom za zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy: USTRONALIA 2018 - "Tam i bez powrotu", która odbyła się pod koniec maja 2018 r., w czasie której odbyła się loteria charytatywna, w wyniku której zwierzaki w naszej Fundacji otrzymały wsparcie finansowe.

Byliśmy osobiście odebrać darowiznę, z przedstawicielami Fundacji Canis były pieski Sara, Markiz, Diego i Malutek. Głaskania było co nie miara i 1.5 godziny przeminęło nie wiadomo kiedy.

Raz jeszcze Wielkie Dzięki !!!!

Więcej…